-
Sobota, 14 kwietnia 2012
-
nie można go tak o wymienić, wszystko się posypie. trzeba go próbować naprawić.
-
jedno wiem na pewno. nie ma tych samych dróg, gdybyśmy wcześniej wybrali inną nie dotarlibyśmy aż tutaj. nie da się zmienić jednego klocka w całej układance.
-
wiadomo, czasem jest ciężko, czasem wracamy myślą wstecz i dumamy "gdyby..."
-
to się nie zmieni. a my będziemy szczęśliwsi żyjąc chwilą obecną.
-
tak, jeszcze 3 miesiące temu patrzyłam z tej samej perspektywy, ale dzisiaj wiem, że nie warto. po co ciągle wracać do tego co było.
-
czy tylko mi to przypomina syzyfową pracę?
-
i ciągle się rozczarowujemy - ale nadal nie dajemy za wygraną.
-
tak bardzo żałujemy, czy tak na prawdę wiemy czego żałujemy. ciągle chcielibyśmy żyć w jakiejś bajce - najlepiej amerykańskiej komedii.
-
zapytani o wczoraj - milczymy.
-
zapytani o dzisiaj - mówimy: może.
-
zapytani o jutro - mówimy: nie wiem.
-
-
Środa, 21 marca 2012
-
doszłam do wniosku, że póki nie wyleczymy własnego spojrzenia, nie starajmy zmieniać go u innych.
-
spotykam tyle twarzy. tyle różnych spojrzeń. każde mówi coś innego, każde woła pomocy swoim szeptem.
-
kolejna wiosna zmieni nas w kogoś innego. dojrzalszego w decyzjach i bardziej szalonego wieczorem w łóżku.
-
ale spokojnie. zawsze jest ktoś kto krzyczy głośniej. kwestia czasu.
-
a dziś? sami nie wiemy co nas ciągnie do siebie.
-
przecież rok temu wydrapałabym oczy. z jelita zrobiła breloczyk i popijała słodkim smakiem zemsty.
-
szalone? wręcz chore.
-
to szalone jak szybko życie się zmienia.
-
-
Wtorek, 17 stycznia 2012
-
To nie jest tak, że nienawidzę świata. Świat sam w sobie jest piękny, stworzony dla ludzi.. właśnie – ludzi. To ich tak bardzo nienawidzę.
-
-
Niedziela, 15 stycznia 2012
-
ważne: gdy coś się spierdoli to uciekamy.
-
-
Wtorek, 3 stycznia 2012
-
to uczucie.. gdy wiesz, że ktoś się od Ciebie oddala..
-
-
Poniedziałek, 2 stycznia 2012
-
nareszcie widok na miasto nocą. 8 piętro nawet mi się podoba.
-
-
Poniedziałek, 12 grudnia 2011
-
czas spierdolić przed światem. od dzisiaj zero facebook'a, gadu i innych tym podobnym.
-
-
Sobota, 10 grudnia 2011
-
ale żeby tak chorować w biały dzień..?
-
-
Piątek, 9 grudnia 2011
-
Piątek, 2 grudnia 2011
-
teraz wiem, że trzeba wracać tu coraz rzadziej. a kiedyś już w ogóle nie wrócić.
-
tam powiedziałam, że to koniec..
-
tam leżeliśmy i patrzyliśmy w gwiazdy.
-
o! a tam - tam się zatrzymałeś autem żebym mogła sobie zapalić. a potem kazałeś mi kierować.
-
pamiętasz? tam się żegnaliśmy jak jechałam.
-
nie lubię tego miejsca. wszędzie widzę wspomnienia, które bolą. bolą bardziej niż mogłoby się wydawać.
-